piątek, 8 maja 2015

#8 Bitwa dwóch tuszy - Maybelline vs Lovely

Hej kochani!

Dzisiaj przychodzę do was z porównaniem dwóch tuszy: 

Maybelline Lash Sensational vs Lovely Curling Pump Up


Moje pierwsze wrażenie po użyciu  Lash Sensational i Curling Pump Up były naprawdę pozytywne.
Na pierwszy ogień pójdzie maskara z Maybelline. Zacznę od tego, że bardzo zaciekawiła mnie silikonowa szczoteczka, która jest dosyć specyficzna. Jest wygięta oraz z jednej strony ma krótsze włoski, a z drugiej dłuższe, przez co można wydłużyć i podkręcić nawet najkrótsze rzęsy oraz idealnie je ułożyć. Konsystencja tuszu nie jest zbyt gęsta lecz po nałożeniu na rzęsy wysycha, a w ciągu dnia nie osypuje się, zachowuję się jakby była wodoodporna. Myślę, że produkt jest świetny, więc jednym słowem tusz oceniam na PLUS.

Cena: 35,99 zł


Kolejnym produktem z trochę tańszej półki jest Lovely Curling Pump Up. Podobnie jak Lash Sensational ma także silikonową szczoteczkę, ale mniej wygiętą. W odróżnieniu o poprzedniej maskary wszystkie włoski są jednakowej długości. Nie sprawia to, że nie wydłuża ani nie podkręca rzęs, bo efekt końcowy jest zjawiskowy. Niestety ten tusz ma jedną wadę. W ciągu dnia zaczyna się kruszyć. Z jednej strony nie możemy oczekiwać zbyt wiele po tak tanim produkcie. Mimo wszystko sądzę, że tusz jest naprawdę w porządku.

Cena: 8,99 zł


A tak prezentuje się efekt po:
  • Jednej warstwie
  • Dwóch warstwach


Natalia, XOXO

3 komentarze:

  1. Nie używałam żadnego z nich, ale o tym żółtym dużo słyszałam :)
    http://nowornevertry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Na pewno nie powinnaś się zawieść :)
      Pozdrawiam xx

      Usuń